sobota, 15 października 2016

Lunch box

Mam nadzieję, że na dobre odeszły do lamusa czasy, kiedy w pracy podjadaliśmy fast foody i słodycze zakupione w piekarni "po drodze", które nie dość, że negatywnie odbijały się na naszym wyglądzie, to w dodatku, a może przede wszystkim, miały bardzo zły wpływ na nasze zdrowie. 

Dziś jesteśmy bardziej świadomi konieczności zdrowego odżywiania się, wprowadzania warzyw  i owoców do swojej diety, wzbogacania jej w naturalny błonnik itd. Dzięki tej wiedzy (ja wyniosłam ją jeszcze ze szkoły podstawowej, gdzie lekcje środowiska i techniki były prowadzone bardzo rzetelnie, ale cóż co wybory to reforma, więc i programy nauczania zmodyfikowane, tematy opuszczane...) i konsekwentnemu wprowadzaniu jej w swoje życie stajemy się coraz zdrowsi, szczuplejsi, piękniejsi i szczęśliwsi. Badania naukowe, laboratoryjne, programy tv oparte na tychże nie raz dowodziły i uczulały nas na wpływ sposobów odżywiania na jakość każdej z dziedzin naszego życia, nawet na sferę erotyczną. 

Przyznam się, że sama wpadłam w pułapkę fastfoodową, z której bardzo ciężko się wyzwolić. Niekiedy zdroworozsądkowe argumenty nie pomagają, nie pomagają też te estetyczne...  Za czasem jednak pojawia się bodziec, który motywuje nas do powiedzenia STOP złym zachciankom (o ile nasze nie przerodziły się one już w chorobę, wtedy konieczna jest interwencja lekarza specjalisty) i powracamy do przestrzegania zasad zdrowego odżywiania, sposobu bycia, dostrzegamy na nowo plusy codziennych spacerów, systematycznych treningów. 

Uff, zdaje się, że właśnie weszłam w ten etap, dlatego dziś, szykując się do pracy, zebrałam się odrobinę wcześniej i przygotowałam lunch box z grillowanym kurczakiem, duszonym szpinakiem i ryżem. Na koniec dnia (kończę pracę po 21.30) zrobiłam sobie sałatkę grecką, żeby nie kłaść się spać z pustym (ani przepełnionym) żołądkiem. 

Zachęcam was do pójścia w moje ślady. To nic trudnego ani czasochłonnego (ok. 30 min.) w przygotowaniu, a dzięki temu zaoszczędzimy sporo: pieniędzy (fast food jednak mało nie kosztuje, szersze ubrania, medykamenty na wątrobę, zgagę...), energii i zdrowia.


Szpilka

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz